Prawo jazdy

Vanessa Ferrari

Nauka jazdy

Samochody nauki jazdy to prawdziwa zmora na naszych drogach. Tak mówią kierowcy, którzy często muszą jeździć po mieście. Niestety nie trudno się z tym nie zgodzić. W takim mieście jak Sieradz czyli stosunkowo nie za dużym można spotkać nawet kilkanaście samochodów nauki jazdy. Teraz jeśli jedziemy na rondo, a jest jeden pas, a przed nami stoją cztery samochody nauki jazdy to jest naprawdę mało komfortowa sytuacja. Wszyscy rozumieją, że te osoby się uczą, ale na miasto nie powinno jednocześnie i w tym samym miejscu wyjeżdżać tyle samochodów z literą „L” na dachu. Uczenie się uczeniem, ale dajmy żyć też innym. Przez taki natłok samochodów nauki jazdy dochodzi niestety do wielu mało ciekawych sytuacji. Kierowca, który widzi, że przed nim jest taki samochód stara się za wszelką ceną go wyprzedzić i ominąć. Nie zawsze jest to możliwe i wtedy dochodzi do stłuczek, a nawet potrąceń. Wyrozumiałość kierowców nie istnieje, bo dzisiaj każdy się gdzieś spieszy i nie ma na to czasu. Zdajemy sobie sprawę, że my też się kiedyś uczyliśmy, ale mamy to ocenie w bardzo głębokim poważaniu. Chcemy jak najszybciej dojechać do pracy, a z pracy na zakupy i znowu do domu. Nie mamy na nic czasu, bo ciągle jesteśmy spóźnieni.

Bezpieczeństwo na drogach

Kierowcy, którzy zdają egzaminy na prawo jazdy powinni przechodzić o wiele bardziej wnikliwą weryfikację. Cały czas słyszmy o tym, że młodzi ludzie szaleją w samochodach zabijając innych użytkowników dróg. Jest coś w tym na rzeczy, ale jeśli będziemy mijać tira, który będzie gnał bardzo szybko to zobaczmy kto siedzi za jego kierownicą. Na dziesięciu takich szaleństwo dziewięciu to będą ludzie powyżej czterdziestu lat. Można powiedzieć ludzie, którzy mają doświadczenie i rozum, ale to nie wystarcza żeby normalnie jeździć. Policja zamiast pilnować bezpieczeństwa na drogach woli stać na zakazach albo tam gdzie drogowcy nie zdążyli zdjąć znaku ograniczającego do trzydziestu na godzinę ruch. Po za tym system nauczania kierowców jest bardzo zły i jeśli się nie zmieni to nic z tego dobrego nie będzie. Uczenie się cofania naprawdę nic nie zmieni, bo jeśli nie będziemy wiedzieć jak cofać to pojedziemy dalej i staniemy przodem, ale jeśli kierowca nie musi znać nawet kodeksu drogowego to już naprawdę jest paranoja. Później w mieście jadą tacy kierowcy na światłach przeciwmgielnych z tyłu i z przodu. Oślepiają wszystkich, ale co się dziwić jedzie radiowóz i ma dokładnie te same światła zapalone.

Zmiany w prawie jazdy

Do roku 2013 wprowadzone zostały nowe zmiany, które będą obowiązywać podczas zdawania na prawo jazdy. Największe zmiany dotyczą głównie egzaminu teoretycznego. Nie ma się co dziwić, że osoby zdające na prawo jazdy się boją i to do tego stopnia, że ilość osób zdających egzamin drastycznie spadła. Ludzie czekają na informacje jak się do tego egzaminu przygotować. Odpowiedź jest bardzo prosta trzeba się uczyć i myśleć logicznie, a wtedy nie będzie większych problemów z zaliczeniem tego egzaminu. Dawniej z pięciuset pytań losowanych było tylko osiemnaście. Pięćset sztuk wydawało się być dużą ilością, ale jak się okazuje dzisiaj będzie o wiele trudniej. Obecnie jest ich aż trzy tysiące z czego trzydzieści dwie sztuki będą wybrane na egzaminie. To na pewno wydaje się być trudne zadanie, ale jeśli ktoś uczy się systematycznie to nie będzie miał ze zdanie żadnego problemu. Co ciekawe żeby odpowiedzieć na pierwsze dwadzieścia pytań trzeba będzie się spieszyć, bo mamy na to tylko łącznie z przeczytaniem trzydzieści pięć sekund. Jak uda nam się przejść przez te dwadzieścia sztuk to na kolejne dwanaście będziemy mieli po pięćdziesiąt sekund na każde. Kursanci muszą się oswoić z myślą o zdawaniu nowego egzaminu i będzie wszystko dobrze.

Czy trzeba się bać nowe prawa jazdy?

Wszystko zależne jest od tego jak kto będzie do tego tematu podchodził. Zasadniczo zawsze się boimy, bo nie wiemy czy zdamy za pierwszym czy za dziesiątym razem. Jeśli jeszcze dodamy do tego, że co jakiś czas pojawiają się jakieś nowości to widać, że stres rośnie tym bardziej. Nic nie można poradzić na to co państwo wprowadza, bo ma do tego prawo. Głównie rozchodzi się o to żeby ludzie bardziej zdawali sobie sprawę z zagrożeń jakie mamy na drodze. Niestety w tym przypadku jeśli chodzi o egzaminy nie jest dobrze, bo nawet obecna zmiana dotyczy nie tyle sposób nauki jazdy, a głównie teorii. Może i zmiana egzaminu teoretycznego z osiemnastu na trzydzieści dwa pytania coś zmieni, ale to tylko teoria, a nie praktyka, która później rzutuje na to jak się jeździ. Pora nie skupiać się na parkowaniu i wjazdach w rękaw tylko na jeździe w trudnych warunkach. Wtedy można będzie zwiększyć bezpieczeństwo. Teoria ma to do siebie, że szybko się jej nauczymy i jeszcze szybciej zapomnimy. Tylko te osoby, które codziennie jeżdżą będą wstanie wszystko zapamiętać. Możliwe, że za rok może dwa coś znowu się zmieni w przepisać, które regulują, kto ma otrzymać prawo jazdy i wreszcie zostanie zmienione dokładnie to co jest potrzebne.

Archiwa

Czerwiec 2016
P W Ś C P S N
« Gru    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Kategorie